7 sierpnia 2011

GIEŁDA STAROCI

Dzisiejsza niedziela znów była wyjazdowa, tym razem na giełdę staroci do Świdnicy. Nie byłam nigdy na takiej dużej , z ciekawością więc oglądałam wszystkie eksponaty, choć nie znalazłam nic takiego co by mnie zainteresowało lub zachwyciło.




spotkaliśmy nawet znajomych, między innymi  Adama , który  stał i przysłuchiwał się rozmowie Lutka ze sprzedawcą.


Obejrzeliśmy również katedrę p.w. Piotra i Pawła ale tylko z zewnątrz,  ponieważ była niedziela i odprawiała się Msza Św,.Nie godziło się więc jej zakłócać.
ale znanym zwyczajem obfotografowaliśmy detale...

znalazły się nawet w obiektywie dwa gołębie, jakby nam specjalnie pozowały...
Wracaliśmy jak zwykle okrężną drogą jak przystało na "włóczęgów",  ale właśnie za te nadprogramowe kilometry przejechane  , aby mi "coś ciekawego pokazać" dziękuję mojemu Promyczkowi...
Skutkuje to oczywiście nowymi fotkami ,  i niespodziewanymi , pięknymi widokami...

Takie wspólne wyjazdy bardzo łączą, oboje robimy to co lubimy, czy to stojąc...
czy jadąc do domu , jak zwykle w deszczu.... !!

to chmura, która zamieniła się w wielka ulewę..





http://www.youtube.com/watch?v=AOsHARmPhXk





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz